Strony

26 listopada 2012

Makijaż na codzień + miła niespodzianka od listonosza

I znów mamy poniedziałek. Po intensywnym, ale pozytywnym weekendzie marzę o tym, aby się porządnie wyspać. Weekend spędziłam na zajęciach w szkole, skończyliśmy już naukę masażu klasycznego twarzy, szyi i dekoltu, a za dwa tygodnie pierwszy egzamin zaliczeniowy. Na pierwszy ogień idzie Kosmetologia, którą chłonę, jak sucha gąbka wodę :) Najgorzej jest u mnie z anatomią, ale nie ze względu na treści, bo to nie jest nie do ogarnięcia, a kobietkę, która nam to "wykłada". Wykłada, to za dużo powiedziane. Skończyła doktora na medycznej i chyba nie dostała się nigdzie na praktyki do pracy, bo do nauczania to ona nie ma ani chęci, ani umiejętności. Założyła, że my to wszyscy jesteśmy świeżo po studiach biologicznych i wszystko wiemy.. heh, ale jakoś to przetrwam.

Wczoraj w końcu wyszły mi jakieś zdjęcia moich oczu, to postanowiłam, że się z Wami podzielę. Z góry uprzedzam, że mam opadającą powiekę i szerzej jak otwieram oczy, to zdjęcia wychodzą nienaturalnie ;)
Oczy pomalowałam cieniami z paletki Sleeka, Au naturel oraz maskarą MaxFactor Eye Brightening dla niebieskich oczu.
Górna powieka: w kącikach wewnętrznych Nougat, powieka ruchoma do 1/3 Taupe, reszta powieki Mineral Earth.
Dolna powieka: Bark + Cappuccino.

Co sądzicie o takim malowaniu?

Dziś dotarła do mnie w końcu paczka od Uroda.com Na początku listopada otrzymałam informację od Pani Pauliny, że zostałam wylosowana i otrzymam paczkę-niespodziankę pełną kosmetyków. Szczerze to się nie spodziewałam, tak miłej wiadomości. Na w/w portalu zarejestrowałam się z czystej ciekawości, a tu taka niespodzianka. W każdym razie na paczkę czekałam około 2 tygodni od informacji, ale dziś w końcu listonosz dotarł do moich drzwi :) Chcecie zobaczyć co dostałam?
Myślę, że rozjaśnię Wam, jak napiszę co dostałam. Dwa balsamy Venus, do skóry wrażliwej i bardzo suchej, szampon do włosów tłustych Radical (lubię jego zapach), mascara super trwała wydłużająca oraz rozświetlająca perła do ciała - nr 1 złota Simple Beauty, nawilżająca pomadka do ust My Flower z Virtual, maseczka aktywnie liftingująca z Dermedic dla skóry dojrzałej oraz cztery próbki kremów: Ziaja 30+ nawilżający z kwasem hialuronowym, Korana Propolis-krem i półtłusty witaminowy.
Maseczkę na pewno oddam Mamie, bo mam 23 lata i na całe szczęście nie mam jeszcze skóry dojrzałej :) ale z reszty się cieszę. Zainteresowały mnie kremy z Korana, o których nigdy nie słyszałam, a które jak głosi informacja z tyłu są wyprodukowane na bazie naturalnego wosku pszczelego i mają ciekawy skład, do tego producent jest z Katowic (dla zainteresowanych adres, który znalazłam na opakowaniu www.korana.pl). Nigdy nie słyszałam również o Simply Beauty, dlatego chętnie zapoznam się z ich produktami.
Jeśli jesteście zainteresowane przybliżeniem, któregoś z powyższych kosmetyków, to piszcie, a zrobię o nim recenzję.

1 komentarz:

  1. gratuluję wygranej
    zapraszam na rozdanie Mikołajkowe u mnie;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

.: Świat na moim blogu od 11.12.2012 :.